Odszedł krakowski stroiciel

4 kwietnia 2016 r. pożegnaliśmy naszego kolegę, wieloletniego stroiciela krakowskiego Tomasza Rajkowskiego.

Tomasz Rajkowski zawodu stroiciela uczył się od swojego ojca i już jako młody człowiek skutecznie realizował powierzone mu prace przy pianinach i fortepianach. Jego pracownia mieściła się przy ulicy Basztowej, w bezpośrednim sąsiedztwie szkół muzycznych.

rajkowski

Ewa Kornecka z Loch Camelot napisała na profilu facebookowym kabaretu:
Był stroicielem w PWST – kiedyś poprosiłam, by przyszedł „poratować” fortepian w Camelocie – i Tomek pozostał z nami.
Zazwyczaj wpadał rano, czasami był po południu – przychodził wtedy, kiedy nikt nie robił prób – ale „był obecny” na naszych spektaklach i koncertach przez swoją pracę. Był „niewidocznym” współtwórcą pięknych chwil w Camelocie, które razem z nami przeżywacie !!! Dziękujemy !!!

Jego postawa i fachowość wpisała się na zawsze w historię miasta Krakowa. Jego instrumenty oraz zaangażowanie jeszcze długo przypominać  słowa „Non omnis moriar”.

Tomasz Rajkowski zmarł w Niedzielę Wielkanocną, 27 marca 2016 roku w wieku 54 lat, po kilkumiesięcznej walce z glejakiem. W uroczystościach pogrzebowych Stowarzyszenie Polskich Stroicieli Fortepianów reprezentował Tomasz Szmigel.