Spotkanie Europiano w Kaliszu: podziękowania

Europa przyjechała do Kalisza – stwierdza Andrzej Chabracki, prezes Stowarzyszenia Polskich Stroicieli Fortepianów. – Przyjechali przedstawiciele narodowych organizacji stroicieli, renowatorów i budowniczych, właściciele firm, producenci instrumentów, technolodzy, sprzedawcy czy korektorzy.

Tomasz Walczak i Andrzej Chabracki podczas wizyty delegatów Europiano w nowym zakładzie Piano-Fiks/fot. Karolina Olek Piano Studio
To była wyjątkowe spotkanie. Największe z tego rodzaju spotkań Europiano i takie pierwsze w historii SPSF. Jednak to spotkanie nie byłoby możliwe bez świetnego zespołu, z którym mam przyjemność na co dzień współpracować. Chciałbym tu szczególnie podziękować:
  • Tomkowi Walczakowi (wiceprezes SPSF i pełnomocnik ds. Europiano) – za pielęgnowanie kontaktów z delegatami i lobbowanie na rzecz Polski
  • Ryszardowi Mariańskiemu (członek zarządu SPSF) – za ogromny wkład w program zjazdu i zaangażowanie w organizację tego spotkania
  • Pawłowi Olkowi (dyrektor biura SPSF) – za ogrom pracy, koordynację działań i obsługę zjazdu we wszystkich aspektach
  • Mariuszowi Kaźmierczakowi (członek zarządu SPSF) – za inicjatywę, zaangażowanie i pomoc
  • Sylwestrowi Dmuchowskiemu (członek SPSF) – za tłumaczenia, pozytywną energię i bycie dobrym duchem tego spotkania
Specjalnie podziękowania chciałbym przekazać dla Grzegorza Sapińskiego (prezydenta Kalisza) za objęcie patronatu honorowego nad spotkaniem i ciepłe przyjęcie delegatów oraz dla Sławomira Zubrzyckiego (viola organista) i Adama Klocka (Filharmonia Kaliska) za wspólny koncert dla delegatów Europiano i kaliszan.
Andrzej Chabracki, Ryszard Mariański i Wojciech Kozłowski podczas uroczystej kolacji dla delegatów Europiano/fot. Karolina Olek Piano Studio
Specjalne podziękowania dla Andrzeja Kruszewskiego
Po zjeździe delegatów od jednego z kolegów ze stowarzyszenia usłyszałem, że teraz to SPSF ruszyło z kopyta. Nie zgadzam się z tym. Nie bylibyśmy w tym miejscu, gdyby nie Andrzej Kruszewski i jego inicjatywa oraz wiara w sens integracji środowiska. Przez 11 lat był naszym prezesem i wierzył, że to wszystko ma sens, gdy nie mieliśmy pieniędzy na podstawowe opłaty, mówiono, że założyliśmy stowarzyszenie poławiaczy ognia, brakowało miejsca na spotkania zarządu, a Europiano było dla nas światem poza zasięgiem.
Andrzej Kruszewski w Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku/fot. Karolina Olek Piano Studio
Andrzeju, dziękuję Ci szczególnie za zbudowanie mocnych fundamentów SPSF, dzięki którym stowarzyszenie rozwija się i jesteśmy w tym miejscu. Teraz, to chodzi o to, byśmy mądrze odcinali od tego kupony. Dziękuję.
Andrzej Chabracki, prezes SPSF